Huna – ponowne odkrycie wiedzy tajemnej

Huna - odkrycie

Wiedza Tajemna, jedna z najstarszych i najlepiej strzeżonych tajemnic świata, została poddana w dwudziestym wieku dokładnym, analitycznym badaniom. A jednak mało brakowało, by człowiek współczesny z własnej winy rozminął się z tą wiedzą, która łącząc w sobie psychologię z religią, jest być może najlepszym i najpełniejszym systemem tego rodzaju jaki kiedykolwiek istniał na świecie.

Znaczna część Wiedzy Tajemnej została ponownie “odkryta” przez psychologię jako myślenie pozytywne, na temat którego napisano wiele książek. Wielu czytelnikom z pewnością znane są pojęcia, zawarte w książce Normana Vincenta Peale’a pt.,,Moc myślenia pozytywnego”. Książka Napoleona Hilla “Myśl i stawaj się bogatym” podaje metodę Andrew Cornagie, jaką należy stosować dla uzyskania osiągnięć w życiu. Cytowani są tacy ludzie, jak F. W. Woolworth, J. Wanamaker, W. Wilson, G. Eastman jako ci, którzy zawdzięczają swe sukcesy zasadzie myślenia pozytywnego.

Wzięta książka Maxwella Maltz pt. „Psychocybernetyka” proponuje czytelnikom sama doskonalenie się poprzez programowanie w podświadomości sugestii, a następnie wykorzystanie sprzężenia zwrotnego, jaki występuje w cybernetyce.

Jednak większość czytelników tych książek po jakimś czasie zarzuca próby praktykowania opisywanych technik, ponieważ nie osiąga spodziewanych rezultatów.

Huna - dlaczego nie działa?

Dlaczego owe techniki tak często zawodzą? Odpowiedź na to pytanie leży w Wiedzy Tajemnej.

Ludzie, którzy Wiedzę Tajemną praktykowali bardzo prosto jako formę myślenia pozytywnego, przynoszącą widoczne rezultaty. Do ogólnej wiedzy przedostała się, niestety tylko część pojęć, zawartych w Wiedzy Tajemnej, w rezultacie czego wiele osób, które próbują myśleć pozytywnie” nie osiąga pożądanych rezultatów.

Tymczasem około siedmiu tysięcy lat temu pewna ilość ludzi praktykująca Wiedzę Tajemną osiągnęła rezultaty, które według dzisiejszych pojęć mogą być określone tylko jako cuda.

Nie tylko oni znaleźli zasady myślenia pozytywnego lecz ich rozumienie podstawowych pojęć z tej dziedziny było znacznie bardziej jasne, niż współczesnej psychologii, a strona techniczna praktyki bardziej wyrafinowana niż dziś.

Najbliższe rezultatów osiąganych przez ludzi znających Wiedzę Tajemną były cudowne uzdrowienia, dokonywane przez Chrystusa… Badania prowadzą więc do wniosku, że Chrystusowi znane były pojęcia zawarte w Wiedzy Tajemnej. Jest ona bowiem czymś więcej, niż prowadzącą do pożądanych rezultatów metodą myślenia pozytywnego. Zawiera w sobie filozofię życiową, która może być uznana za religię. Rozważania z punktu widzenia religii Wiedza Tajemna może okazać się najprostszym, najpełniejszym i najdoskonalszym z systemów tego rodzaju. Opierając się na oryginalnych, sobie tylko właściwych pojęciach i nie odstępując od nich, Wiedza Tajemna, pozwala wyjaśnić podstawowe przekonania wielu istniejących obecnie na świecie systemów religijnych.

Huna - znaczenie i pochodzenie słów

System znany dziś jako Wiedza Tajemna istniał początkowo nie posiadając nazwy, przekazywany z pokolenia na pokolenie przez długie wieki. Kiedy został ponownie odkryty na Hawajach, nazwano go ,,Huna” co oznacza po hawajsku: tajemnice, sekret (,,U” wymawia się tu zwyczajnie, jak w języku polskim. W tłumaczeniu polskim sens tego słowa najlepiej oddaje nazwa “Wiedza Tajemna”, tak jak tłumaczą ją Anglicy – “Secret Science” (przyp. tłum.).

Kapłan Wiedzy Tajemnej nosi w języku Polinezyjczyków nazwę ,,kahuna” – co oznacza człowiek przechowujący wiedzę tajemną. Wtajemniczenie w system Wiedzy było dostępne wyłącznie członkom dziedzicznego klanu kapłanów, którzy przechowywali je, przekazując z pokolenia na pokolenie. Nigdy nie było spisane, zamiast tego wy- kształcono specyficzny język, który oddawał tak zewnętrzne jak i wewnętrzne znaczenie każdego elementu Wiedzy. Tylko wtajemniczeni wyłącznie oni znali ukryte znaczenie tekstów.

Zachodzi tu podobieństwo z wtajemniczeniem, dokonywanym we współczesnych lożach i bractwach również występuje podwójne znaczenie słów i tylko wtajemniczony członek danej loży może rozumieć znaczenie tajnego wyrazu.

Dzięki migracjom znajomość Wiedzy Tajemnej rozprzestrzeniła się ostatecznie w kilku częściach świata.

Ponowne odkrycie Huny - Max Freedom Long

Max Freedom Long zetknął się z Wiedzą, a raczej uświadomił sobie, że istnieje taki system, przez przypadek. Następnie spędził większą część życia na poszukiwaniach specyficznego języka Wiedzy. który nazwał szyfrem i w kilku książkach opisał swoje odkrycia w tej dziedzinie. Poświęcił pięćdziesiąt z górą lat na żmudne zestawie nie okruchów Wiedzy, które udało mu się odnaleźć. Dzięki jego gigantycznej pracy można już w ostatnich czasach mówić o odtworzeniu w pełni owego bezcennego systemu.

Przed wielu laty Long zawarł znajomość z kustoszem Muzeum Historii Naturalnej w Honolulu, dr. Williamen Tufts Brighamem, który miał już wtedy za sobą czterdzieści lat studiów nad Hawajczykami, ich społeczeństwem, religią i innymi zagadnieniami ich kultury. Long słyszał, że kapłani hawajscy mogli chodzić bez szwanku po gorącej, świeżej wypływającej z wulkanu lawie i zainteresowany tym zjawiskiem – pytał doktora o prawdziwość owych opowieści. Dr. Brigham odpowiedział, że kapłani chodzili po gorącej lawie w czasach gdy on zaledwie przybył na Hawaje. On miał również doświadczenie tego rodzaju ciężkie przeznaczone do górskich wędrówek buty, jakie miał na nogach, przepaliły się, ten sam los spotka skarpetki, jednak jego stopy nie zostały dotknięte. Wystarczyła modlitwa tubylców o ochronę ochrona została dana. Kapłani ci uzyskiwali również wspaniałe wyniki w leczeniu i uzdrawianiu. Na szczegółowe pytania Longa dr Brigham odpowiedział, że kapłani ci mają specyficzny system psychologii w religii zachowany w czystej formie i jakiekolwiek jest jego źródło, system ten działa i służy im.

Pomimo czterdziestoletnich prób nauczenia się owej magii dr Brighamowi nie udało się to, ponieważ Wiedza Tajemna była zbyt święta dla kapłanów, aby mogli udostępnić ją obcemu.

Po tym spotkaniu Long spędził jeszcze szesnaście lat na Hawajach, próbując odnaleźć ukryte znaczenie recytacji i modlitw kaplanów tubylczych. Dalsze badania prowadził już w Kaliforni i do roku 1936 zdobył pełną wiedzę o podstawowych zasadach tajemnej nauki. Archeologowie ustalili, że obecni mieszkańcy archipelagu Polinezji przywędrowali z kontynentu azjatyckiego. Studia nad początkami Wiedzy Tajemnej potwierdzają to odkrycie.

Egipt - Berberowie - Kauhini -podobieństwa do Huny

Werner Wolf w książce “Wyspa śmierci” (1948) omawia podobieństwo pomiędzy hieroglifami egipskimi i pismem mieszkańców Wyspy Wielkanocnej, sugerując, że musiały istnieć jakieś pradawne powiązania Egipcjan z tymi Polinezyjczykami, którzy zamieszkują Wyspę Wielkanocną. Również badania Longa zdecydowanie potwierdzają tą wiedzę, także w odniesieniu do współczesnych Polinezyjczyków. Pierwsza książka Longa pt. „Odkrycie starożytnej magii” została opublikowana w Anglii. Wśród jej czytelników znalazł się, korespondent wojenny Reginald Stewart, który jako młody człowiek pobierał nauki tej samej Wiedzy Tajemnej wśród szczepu Berberów w Górach Atlasu w północnej Afryce.

Stare kobieta, którą zwano “kuahini” (porównaj: kahuna) potrafiła stosować Wiedzę w praktyce. Adoptowała ona Stewarta i zaczęła uczyć jego oraz swoją siedemnastoletnią córkę starożytnych wierzeń i praktyk. Niestety, zaledwie rozpoczęto naukę, kobieta zginęła od zabłąkanej kuli podczas bitwy, którą prowadziły dwa wojujące ze sobą szczepy.

Nie znalazłszy żadnego innego nauczyciela Stewart powrócił do Anglii, zabierając ze sobą notatki. Po latach, czytając książkę Longa uświadomił sobie, że autor opisuje ten sam system. Wiele specyficznych słów, jakich używała jego nauczycielka dla opisania swych wierzeń, było prawie identycznych z hawajskimi. Stewart napisał do Longa i podzielił się z nim całą posiadaną wiedzą. Wspólnie zdołali oni z posiadanych fragmentów odtworzyć zasady Wiedzy Tajemnej.

12 szczepów - podróż plemion polinezyjskich z tajemną wiedzą Huny. Przystanek Indie.

Kuahini opowiedziała między innymi historię swego szczepu. Niegdyś był on jednym z dwunastu spokrewnionych ze sobą szczepów. Żyły one w północno-wschodniej Afryce w czasach, gdy Sahara była żyzną, zieloną krainą, którą przecinały rzeki. Gdy rzeki wyschły, ludy te zaczęły się obawiać, że wyginą, a wraz z nimi zaginie Wiedza. Użyły więc swych mocy psychicznych dla znalezienia na świecie miejsca, do którego mogłoby się przenieść i gdzie ich wierzenia byłyby bezpiecznie przechowywane. Miejscem, które wybrano, były wyspy Pacyfiku. Szczepy porzuciły Egipt i wyruszyły w dużych, podwójnych łodziach wzdłuż Morza Czerwonego na Ocean Indyjski, skąd dotarły do odległych wysp.

Jak już powiedzieliśmy, było dwanaście szczepów. Szczep, z którego pochodziła kuahini, pozostawiono jako straż tylną w obawie, aby pozostałe szczepy nie zostały zatrzymane przez ówczesnych wodzów tych krain. Szczep ten dotarł następnie w góry Atlasu, gdzie mógł żyć i zachowywać swą Wiedzę. Kuahini twierdziła, że szczepy, o których mowa, dały początek zagubionym w pustyni plemionom Izraela. Jedenaście szczepów, które wędrowały, podzieliło się. Jeden z nich udał się wzdłuż wybrzeży Afryki do Madagaskaru, Widocznie szczep ten częściowo osiedlił się na Madagaskarze, gdyż jeszcze dziś, dwa tysiące lat później, połowa wyspy jest zamieszkała przez ludzi o jasno brązowej skórze mówiących językiem Malagasy, który należy do dialektów polinezyjskich.

Inne szczepy powędrowały przez Arabię do Indii. Nie pozostawiły tam śladów swego języka, natomiast pozostawiły ślady dawnej Wiedzy. O ile na Madagaskarze dowód tej teorii stanowi język, w Indiach stanowią go idee. Kapłani Wiedzy widocznie przyjaźnili się z opiniami innych religii tego okresu, dzięki czemu nauczyciele Jogi zostali wprowadzeni w zasady Wiedzy, która później stopniowo uległa deformacji.

Pozostałością są ćwiczenia oddechowe, które będąc podstawową sprawą dla ludzi praktykujących Wiedzę, ważne są także w Jodze. Jogini, zamiast zachować Wiedzę w czystej postaci, zaczęli prawdopodobnie eksperymentować, skutkiem czego została ona poplątana tak, że tylko szczątkowe jej praktyki istnieją do dziś. Z drugiej strony Wiedza Tajemna istniała zapewne w czystej postaci w czasach, gdy Budda reformował współczesny mu braminizm. Zawarł on część Wiedzy w swej nauce. Pewne fragmenty nauki Buddy stają się w pełni zrozumiałe dopiero poprzez poznanie Wiedzy. Jako przykład można podać ideę pogrążenia się w Nirwanie, rozumianą zazwyczaj jako przerywające egzystencję połączenie się ze źródłem wszelkiego życia. Dla człowieka, który poznał Wiedzę, nabiera ona nowego znaczenia wewnętrznego.

Wyspy polinezyjskie. Rozkwit systemu Huny. Misjonarze i legenda o Adamie i Ewie.

Z Indii dziesięć pozostałych szczepów powędrowało poprzez Sumatrę i Jawę dalej. Szczep, który zawędrował na Madagaskar, nie przyłączył się do nich. Obecnie na wyspach Pacyfiku występuje dziesięć różnych dialektów języka polinezyjskiego na Nowej Zelandii, Hawajach, Thitii, Samoa oraz mniejszych wyspach tego obszaru. Odległe położenie od kontynentów sprawiło, że ludność wysp mogła w ciągu ponad dwóch tysięcy lat zachować swoje wierzenia i praktyki wolne od wpływów innych wierzeń. Jest oczywiste, że ludzie praktykujący Wiedzę Tajemną osiedli na wyspach Pacyfiku wcześniej, nim zostały napisane księgi Nowego Testamentu. Misjonarze, którzy przybyli na Hawaje, ze zdziwieniem stwierdzili, że tubylcy znali wszystkie główne wątki Starego Testamentu. Nie było im natomiast znane nic z tego, co zawiera Nowy Testament.

Legendy tubylców mówiły o stworzeniu Adama i Ewy, o Raju, o Noem i potopie, znana była nawet opowieść o Jonaszu i wielorybie. Opowieści te pochodziły z Chaldei i Babilonii, gdzie Żydzi przebywali w niewoli. Żadna legenda hawajska nie zawiera jednak nawet najmniejszego śladu opowieści o Jezusie i Marii, czy ukrzyżowaniu. Misjonarze przybyli na Hawaje w roku 1820 i nie mogli pojąć, skąd tubylcy znają wątki Starego Testamentu. Gdyby jacyś dawni odkrywcy opowiedzieli im te wątki z pewnością opowiedzieliby również o Jezusie i Maryi oraz dwunastu Apostołach.

Po osiedleniu się szczepów na Wyspach Polinezji system Wiedzy Tajemnej rozkwitł. Kapłani byli uzdrowicielami, Mogli np. leczyć złamania – często natychmiast. Mogli również patrzeć w przyszłość. Kiedy przybyli misjonarze, wywarli wrażenie na tubylczych kapłanach twierdzeniem, że Jezus dokonywał cudownych uzdrowień. Kapłani uznali więc w naturalny sposób, że chrześcijanie w pełni znają Wiedzę Tajemną. Gdy okazało się, że lekarze misyjni nie byli w stanie uzdrawiać chorych tak szybko, jak uzdrawiacze kahuni, tubylcy uznali za oczywiste, że chrześcijanie, przy zewnętrznych pozorach znajomości pewnych zasad Wiedzy, nie znali systemu w pełni, dzięki czemu ich praktyki nie przynosiły rezultatów.

Z czasem misjonarze uzyskali wpływ na wodzów tubylczych, którzy wyjęli kapłanów Wiedzy spod prawa. Ci zaprzestali więc wtajemniczenia w Wiedzę swych dzieci, które zwyczajowo były kontynuatorami praktyki systemu. Gdy starzy kapłani zaczęli wymierać, również i Wiedza zaczęła stopniowo obumierać.

Wiedza, zachowana w czystej formie, nietknięta przez wieki zaginęła.

Ponowne odkrycie Huny.

Long zrozumiał, że kapłani hawajscy musieli używać specjalnych słów podczas nauczania swoich dzieci zasad wierzeń. Zaczął więc studiować wszystkie słowa języka hawajskiego, które mogły odnosić się do umysłowej i duchowej strony natury człowieka. Wkrótce odnalazł słowa, które bez wątpienia opisywały tzw. „części umysłu”, jak to określa współczesna psychologia.

Po latach poszukiwań zaczął wreszcie poznawać tajemną Wiedzę. Wiele lat pracy wymagało znalezienie ukrytego w języku kapłanów szyfru, opisującego ich wierzenia. Raz odnaleziony, szyfrów pomógł w dalszym odnajdywaniu podobnych wierzeń wśród ludów należących do innych cywilizacji.

Szyfr oparty był na języku, identycznym pod względem fonetycznym z tym, którym posługiwały się szczepy praktykujące Wiedzę, gdy jeszcze żyły w Egipcie. Podczas późniejszej wędrówki w niektórych krajach słowa tego języka zostały zapomniane, często ulegały modyfikacjom.

Na szczęście kapłani hawajscy strzegli swego języka bardzo pieczołowicie, ponieważ właśnie język zawierał szyfr opisujący ich tajemny system. Gdyby język uległ zmianom, zostałyby również zmienione słowa kluczowe i szyfru nie udałoby się zachować. Dla zachowania czystości języka młodzi kapłani byli ćwiczeni w zapamiętywaniu długich, śpiewanych tekstów religijnych, zawierających historię ludu, do którego należeli, a także, genealogię wodzów.

Jeżeli podczas śpiewania swych genealogii i legend młody kapłan zmienił słowo, sylabę lub wymowę, był natychmiast poprawiany przez starszych. Dzięki temu język na Hawajach zachował się w niezmienionym stanie przez tysiące lat. Zmiany w języku pojawiły się natomiast na Tahiti w mniejszym stopniu na Nowej Zelandii.

Dla znalezienia kluczowych słów, które pomogłyby złamać szyfr i całkowicie odsłonić starożytną wiedzę Long badał zatem język hawajski. Hawajski, podobnie jak inne dialekty polinezyjskie, jest językiem prostym. Nie zawiera słów budowanych z połączeń (aglutynacja), a także nie występują w nim odmiany przez liczbę, rodzaj czy czas. Zamiast tego używa się specjalnych słów, wyrażających te zmiany.

Słowa hawajskie zbudowane są ze słów pierwiastkowych, które razem wzięte stanowią całkowite znaczenie wyrazu. Ponieważ wiele słów pierwiastkowych ma po kilka znaczeń, są one idealne dla szyfru językowego. Long odkrył, że poprzez tłumaczenie każdego pierwiastka można odnaleźć ukryte znaczenie zaszyfrowane znaczenie słów, używanych przez kapłanów. Dodatkową komplikację przy rozszyfrowaniu języka był fakt, że niektórych słów używano jako symboli, wyrażających określone zagadnienie. Bez znajomości znaczenia symbolicznego prawdziwe znaczenie danego fragmentu Wiedzy było nie do zrozumienia.

Na przykład w starożytnym Egipcie na sarkofagach mumii występuje hieroglif przedstawiający konika polnego. Konik polny występuje również na Hawajach, jako jeden z symboli leżących u podstaw Wiedzy. Hawajska nazwa konika polnego brzmi,,unihipili”. W słowniku hawajsko-angielskim Andrewsa (1865) czytamy pod tym hasłem:,,imię jednego z grupy bogów, podczas gdy inne brzmi,,aumakua”. Były one odłącznymi duchami zmarłych osób”.

Tylko poprzez tłumaczenie i rozważenie znaczenia poszczególnych słów pierwiastkowych można dojść, co słowa te oznaczają w systemie Wiedzy. “Unihipili” używane było przez kapłanów dla oznaczenia tego, co my nazywamy podświadomością. Żadne ze słów pierwiastkowych składających się na to słowo nie odnosi się do konika polnego, ani do duchów, ani do mumii zmarłych, wszystkie one natomiast opisują charakterystyczne cechy podświadomości. Pierwiastek “pili” oznacza: “zjednoczony” lub “połączony”, lub: ,,należący do osoby” oraz “należeć do czegoś”. Pierwiastek “nihi” oznacza: “tajemnicza siła, działająca łagodnie i cicho”.

Podświadomość jest “cicha”, “przyłączona” i “należąca” do ciała człowieka.
Pierwiastek ”u” oznacza osobowość, czyli „Ja”.
Kapłani używali dla oznaczenia podświadomości również drugiego słowa “uhinipili”. W słowie tym powtórzone są niektóre pierwiastki, ale zawiera też ono pierwiastki dodatkowe wprowadzające dodatkowe znaczenia.

,,Uhi” oznacza: słaby głos, który jest tłumiony przez inny głos, a także: “chować się” lub: “być zakonspirowanym”. Wszystko to trafnie opisuje podświadomość i sposób jej działania. Podświadomość ukazana jest jako zakonspirowana, ściśle powiązana ze świadomością. działającą tylko wtedy, kiedy chce i ukrywającą pewne sprawy, jak np. kompleksy, a także będąca centrum uczuć i emocji. “Uhane” oznacza po hawajsku świadomość. “U” znaczy “ja”, a “hane” znaczy ,,mówić”. Słowa pierwiastkowe opisują więc świadomość, jako „ja”, które mówi. Istota ludzka jest zwierzęciem, które może mówić, czyli wyrażać myśli w mowie.

Przykłady powyższe ukazują metodę, która została zastosowana przy odnajdywaniu ukrytego znaczenia słów, używanych przez kapłanów. Szyfr jest w istocie bardzo prosty. Poszczególne słowa pierwiastkowe opisują pojęcie, jakie jest ukryte w słowie złożonym. Idąc dalej szyfrowym słowem określającym Nadświadomość jest ,,Aumakua”. “Makua” oznacza “rodzicielski” lub “para bogów”. Tłumaczenie przez osobę studiującą Wiedzę brzmi “całkowicie godny zaufania duch rodzicielski”. Słownik języka hawajskiego podaje znaczenie następujące: “ktoś, komu można zaufać tak, jak dziecko ufa rodzicom”.

Można więc nazwać Nadświadomość tak:

Istota wyższa, co do której można mieć zaufanie, że kocha podświadomość i świadomość, z którymi jest powiązana”. Chce ona pomagać nam i prowadzić nas przez życie.

Kapłani Wiedzy ukrywali swe sekretne nauki nie tylko w szyfrowanych słowach. Używali także symboli jeszcze trudniejszych do zrozumienia, gdyż ich powszednie znaczenie było zupełnie inne.

A więc:

“Woda” – siła życiowa istoty ludzkiej

”Nasienie” – modlitwa, prośba

“Ścieżka” – łączność pomiędzy razem wziętymi świadomością i podświadomością, a Nadświadomością.
“Światło” – Nadświadomość.

Każdy, kto chciałby na własną rękę sprawdzić znaczenie tych słów, może wypożyczyć dobry słownik hawajsko-angielski i prześledzić, jak sprytnie dawni kapłani Wiedzy nadawali podwójne znaczenie słowom i pierwiastkom słów złożonych dla ukrycia wewnętrznego znaczenia, podczas gdy zewnętrzne znaczenie miało również swój sens.

Pod koniec Drugiej Wojny Światowej Long stopniowo osiągnął pełne zrozumienie szyfru i symboli, jednak osiągnięcie biegłości w tej materii zajęło mu prawie 40 lat. Dopiero w r. 1965 mógł on zostawić pełny opis mającej praktyczne oddziaływanie psychologii starożytnego systemu pozytywnego myślenia, zwanego Wiedzą Tajemną” (Huna).

Podczas badań Long odnalazł odniesienie do odnalezionego szyfru w takich religiach, jak Joga wczesna, późniejszy Hinduizm, Buddyzm. Grecy i Egipcjanie wypracowali misteria, które służyły nauczaniu i inicjacji młodych członków społeczności. W świętych księgach kultów Środkowego Wschodu Long odkrył specyficzne, zaszyfrowane zdania kluczowe systemu Wiedzy Tajemnej. Księgi wedyjskie zawierają bardzo mało powiązań z Wiedzą, jednak w później- szych Upaniszadach pojawiają się zdania, które przypominają wierzenia i praktyki Wiedzy.

Więcej szyfrowanych zdań odnaleziono w egipskiej Księdze śmierci” i w znanym eposie indyjskim Bhavadgita”. W Starym Testamencie, w księgach: Genesis, Izajasza i Jeremiasza Long odnalazł jawne ślady Wiedzy.

Zadziwiające jest również, że cztery księgi Nowego Testamentu zawierają więcej zaszyfrowanej Wiedzy Tajemnej, niż jakiekolwiek inne pisma religijne.